No właśnie, zostało już tylko kilka dni na:
posprzątanie
kupienie i udekorowanie choinki
ozdobienie pierniczków
przygotowanie kolacji Wigilijnej
zapakowanie ostatnich prezentów
A czas jakby ostatnio uciekał mi przez palce..
Miał być urodzinowy wpis u Synka. minęły 2 tygodnie a ja mam wrażenie, że 2 dni..
I wcale nie wiem z czego to wynika..
Może z tego, że każdą wolną chwilkę spędzam z moimi chłopakami..
Może dlatego, że obsesyjnie sprzątam (jakby miała przyjść kontrola z sanepidu)..
Może dlatego, że mój komputer zepsuty, a z mężowego jakoś tak mi się nie chce..
Albo dlatego, że wolę poczytać książkę, którą dostałam od Mikołaja zamiast włączyć komputer..
Albo to zbliżające się święta tak wyciszają, uspokajają, że zegarek stał się nam obcy..
Ale pojawię się jeszcze.. z naszą choinką i życzeniami..
A tymczasem..
Dobrej nocy i udanego przedświątecznego tygodnia :*
