wtorek, 29 października 2013

Niespodzianki :)

Uwielbiam niespodzianki.
Zarówno te, które przydarzają mi się znienacka.. 
o świcie.
A także te, które przeczuwam..
siódmym zmysłem, piątym okiem.

Po głosie poznam, czy wszystko w porządku,
po sms-ie poznam, że wraca do domu.


6 komentarzy:

  1. ten wpis podoba mi się bardziej niż poprzedni :)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam niespodzianki, a już takie to najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie wiem czemu myslalam,ze Mezus jest ciagle z Wam... swietna wiadomosc :)

    OdpowiedzUsuń